Jak wspierać dzieci w dobie pandemii

Jak wspierać dzieci w dobie pandemii

Dzieci w obecnym czasie mogą doświadczać wielu negatywnych emocji, odczuwać lek, złość, napięcie. Bardzo mocno reagują na stany emocjonalne rodziców, na to, co się między nimi dzieje. Reagują na zaburzony porządek dnia, niemożność spotkania się z kolegami, boją się choroby, mają dosyć przebywania non stop w domu, sporów o dostęp do komputera. Te napięcia mogą się przejawiać w postaci nieopanowanej energii, żądania ciągłej uwagi, kłótni między rodzeństwem. Dziecko nie może znaleźć sobie miejsca, zorganizować zabawy, biega po mieszkaniu, domaga się różnych rzeczy od rodziców, zaczepia brata czy siostrę bez widocznego powodu. Nastolatek może stać się bardziej drażliwy, zamykać się w swoim pokoju, wybuchać z byle powodu. Mogą pojawić się zaburzenia snu, zmniejszony lub nadmierny apetyt, apatia, niechęć do każdej proponowanej aktywności, odmowa uczestniczenia w lekcjach i wykonywania zadanych prac.

Wspieranie dzieci to dawanie im poczucia bezpieczeństwa i akceptacji oraz pomocy w organizacji dnia i rozładowywaniu na bieżąco pojawiających się negatywnych emocji.

Jak to zrobić? Oto kilka propozycji.

1. Zadbaj o własną kondycję psychiczną

Spokój wewnętrzny, wysoki poziom energii i wiara we własne siły – te cechy pomagają każdemu rodzicowi mierzyć się z wybuchami emocji, buntem i zniechęceniem u własnych dzieci.

Dzieci w każdym wieku są wrażliwe na stany emocjonalne rodziców. Najbardziej oczywiście te najmniejsze, które jeszcze nie komunikują się słowami i nie potrafią same regulować własnych emocji. Podobnie dzieci z różnego rodzaju zaburzeniami, dzieci wysokowrażliwe lub przeżywające ostatnio poważny kryzys z powodu trudnych zdarzeń, sytuacji w rodzinie.

Dziecko potrzebuje rodzica, który przyjmie jego emocje – na krzyk nie odpowie krzykiem, na agresję nie odpowie agresją, tylko zabezpieczy dziecko przed zrobieniem krzywdy sobie i innym. Nie zarazi się złością czy rozpaczą, ale będzie przy dziecku i po wybuchu spokojnie z nim o tym porozmawia. Aby sprostać takiemu wyzwaniu rodzic powinien systematycznie dbać o własną kondycję psychiczną poprzez odpowiednią ilość snu, ruchu, zdrową dietę, kontakty z przyjaciółmi, czas na odpoczynek – na tyle, na ile jest to możliwe. Dbanie o siebie to także dbanie o własne dzieci.

2. Daj dziecku poczucie zrozumienia

Jeżeli dziecko wyraża niezadowolenie, nie chce wykonywać poleceń, warto wczuć się w jego perspektywę. W czasie takiej rozmowy nie wydajemy poleceń, nie wymyślamy argumentów, nie próbujemy przekonać dziecka do własnego zdania, tylko uważnie słuchamy, upewniamy się czy dobrze rozumiemy jego sposób widzenia i uczucia jakie przeżywa. Oto przykładowy dialog polegający na aktywnym słuchaniu i potwierdzaniu uczuć dziecka:

Dziecko: Nie, nie będę tego robić. Mam dość tych głupich zadań.

Rodzic: Dużo wam ostatnio zadają.

Dziecko: To jest bez sensu. Więcej pracy niż w szkole.

Rodzic: Na to wygląda. Widzę, że jesteś tym zmęczony.

Dziecko: Musimy wszystko robić sami. To niesprawiedliwe.

Rodzic: Tak, widzę, że cię to złości.

Wysłuchanie i potwierdzenie uczuć dziecka pomaga mu sobie z nimi poradzić. Dopiero po takim wyrażeniu zrozumienia można zachęcić dziecko do znalezienia rozwiązania problemu (np. napisanie maila do nauczyciela, odłożenie części prac na później, zaplanowanie odpoczynku).

3. Pomóż zorganizować dzień

Stały plan dnia pomaga dzieciom poczuć się bezpiecznie i mobilizować do działania. Można go zapisać, narysować w postaci symboli ręcznie lub na komputerze. Wieszamy go na drzwiach, na lodówce lub w innym widocznym miejscu. Ramowy plan można uzupełniać dodając do niego zadania na każdy dzień. Jeżeli dzieci wezmą udział w tworzeniu planu, będą bardziej skłonne go przestrzegać.

W programie zajęć warto wyraźnie zaznaczyć czas na odpoczynek, zabawy ruchowe i zajęcia związane z codziennymi obowiązkami i nauką praktycznych umiejętności (np. gotowanie, drobne naprawy). Dajemy w ten sposób dziecku sygnał, że te aktywności są równie ważne jak nauka szkolna.

4. Ograniczaj napływ negatywnych informacji

Jest to szczególnie ważne przy młodszych dzieciach. Telewizor nastawiony na bieżące informacje o pandemii, rozmowy na temat zagrożenia, negatywistyczne rozważania o przyszłości – nasze dzieci mogą z tym sobie nie poradzić. Należy zadbać o równowagę, wiadomości najlepiej sprawdzać w Internecie na przykład raz dziennie. Można pokazywać dziecku pozytywne aspekty sytuacji – zaangażowanie pracowników medycznych, ważność nie zawsze docenianych zawodów, akcje pomagania osobom starszym. Nastolatki często zaangażowane w sprawy zmian klimatycznych i ochrony środowiska mogą być zainteresowane doniesieniami dotyczącymi wpływu pandemii na naturę.

Warto skorzystać z opracowań przygotowanych specjalnie dla dzieci i młodzieży. Dostępne są książeczki dl dzieci wyjaśniające obecną sytuację, oto link do jednej z nich:

https://sklep.poradniak.pl/blog/aktualnosci/koronawirus-ksiazka-dla-dzieci-pobierz-za-darmo

W niestandardowy sposób, za pomoc klocków LEGO lekarz wyjaśnia jakie mamy zasoby do obrony przed koronawirusem:

https://youtu.be/UpUhnU_xqDE

Powstała też specjalna strona dla dzieci przygotowana przez UNICEF Polska:

http://www.unicef-koronawirus.pl/

5. Ucz zwracania uwagi na pozytywy

Pomóżmy dziecku zauważyć dobre rzeczy, które zdarzyły się w ciągu dnia. Takie pozytywy można zapisywać lub rysować na karteczkach i wrzucać do słoika. Z czasem dzieci zauważą jak dużo się ich nagromadziło. Być może też wyrobią w sobie nawyk kierowania uwagi na przyjemne zdarzenia. Takie rozmyślanie o dobrych zdarzeniach z każdego dnia przed pójściem spać pomaga się odprężyć i ułatwia zasypianie.

Warto zachęcać dzieci do wyrażaniu wdzięczności wobec innych członków rodziny, docenianiu ich mocnych stron. Najlepiej robić to przez własny przykład – dziękując za pomoc, mówiąc komplementy. Buduje to poczucie bezpieczeństwa, przynależności, tworzy pozytywną atmosferę.

Ważne jest też planowanie przyjemnych aktywności na każdy dzień i na weekend. Zwiększa to szansę na ich wykonanie i pomaga utrzymać dobry nastrój.

6. Znajdź czas na wspólną zabawę

Spędzony razem czas pozwala się zrelaksować, utrzymać poczucie więzi i bliskości, dzieciom daje poczucie, że są ważne i kochane. Może to być zabawa klockami, towarzyszenie  w uprawianiu hobby, gra planszowa, zabawy ruchowe czy projekty artystyczne. Dobrze jest na ten czas „oddać przywództwo” dziecku, podążać za jego pomysłami, pozwolić mu być naszym nauczycielem. Ono potrafi nas czasem bardzo zaskoczyć swoją kreatywnością, cierpliwością, inicjatywą. Rodzic nadal jako rodzic stawia granice i dba o bezpieczeństwo, ale powstrzymuje się od sugerowania rozwiązań i ulepszania pomysłów dziecka.  Taka zabawa wzmacnia dziecko nieśmiałe i skłania do współpracy dziecko oporujące.

7. Bądź czujnym obserwatorem

Zwracaj uwagę na zmiany w zachowaniu i emocjach dziecka. Jeżeli widzisz, że nie radzi sobie ze stresem i napięciem, skorzystaj z profesjonalnej pomocy. Zwróć uwagę na punkty z poniższej listy:

– dziecko wycofuje się z kontaktów z rówieśnikami (nie chce spotkań online, rozmów przez telefon),

-odmawia jedzenia lub się objada,

– nie może zasnąć wieczorem, wybudza się kilkakrotnie w nocy, budzi się nad ranem i nie może już zasnąć,

-pojawiły się gwałtowne wybuchy złości, ataki na rodzeństwo i rodziców,

– wygłasza niepokojące, negatywne komentarze takie jak „jestem głupi”, „nic nie ma sensu”.

– zaczęło się moczyć, ssać kciuk, zachowuje się jak dużo młodsze dziecko.

-zachowuje się w sposób wywołujący intuicyjny niepokój rodzica.

W takich sytuacjach warto sięgnąć po profesjonalną pomoc.

Bibliografia:

Faber A., Mazlish E. (1992)Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. Media Rodzina, Poznań.

Shanker S. (2016) Self-Reg. Jak pomóc dziecku (i sobie) nie dać się stresować i żyć pełnią możliwości. Mamania, Warszawa

 

Autor:

Anna Biernacka

 

Załączniki:

Jak wspierać dziecko w czasie pandemii

 

 

    Komentarze