Szkolny negocjator – nauczyciel czy uczeń, potrzeba czy konieczność ? Cz.1

przygotowanie pedagogiczne

Dziś trochę o sztuce negocjacji.

Kilka dni temu w placówkach szkolnych rozbrzmiał pierwszy dzwonek. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że podobnie jak poprzedni rok szkolny, ten nowo rozpoczynający się będzie co najmniej równie trudny.

Trudność negocjacji przed, którą staje nauczyciel, pedagog i dyrektor

Przede wszystkim dla uczniów i ich rodziców, ale także dla nauczycieli i całej kadry opiekuńczo-wychowawczej. Szkoły są liczebne, zarówno podstawowe, jak i średnie. Ilość uczniów wzrosła, a rozmiary budynków nie zmieniły się. Brak komfortu w postaci wolnej przestrzeni niesie za sobą pewne ograniczenia i realne zagrożenia.

Każdy z nas działając w środowisku szkolnym, niejednokrotnie staje w obliczu trudnych bądź nieprzewidywalnych sytuacji. Konfliktów, które należy rozwiązać tu i teraz. W takich chwilach to najczęściej nauczyciel, pedagog szkolny czy dyrektor bardziej lub mniej świadomie wchodzi w rolę negocjatora. Ponieważ osoby te pełnią funkcję reprezentacyjną, przełożonego i organizatora, odpowiedzialne są również za przekazywanie informacji będąc równocześnie odbiornikiem, nadajnikiem i rzecznikiem. Wreszcie podejmują decyzje, rozwiązują problemy, przydzielają zadania w różnych obszarach działań szkolnych. Ich zakres, a tym samym spoczywająca na nich odpowiedzialność jest rozległy i wymaga wszechstronnego przygotowania. Niezbędne jest przygotowanie pedagogiczne i umiejętności, które składają się na profesjonalizm, czyli odpowiednie kompetencje i kwalifikacje. Nauczyciel, pedagog lub dyrektor bez wątpienia takie posiada. Warto zastanowić się jednak, czy tylko oni mogą taką funkcję pełnić.

Przygotowanie pedagogiczne a sztuka obserwacji i analizy

Obserwując dzieci i młodzież na co dzień, uważam, że także uczeń w klasie czy społeczności szkolnej może być bardzo skutecznym, wiarygodnym i pomocnym negocjatorem, stanowiąc pomost porozumienia między grupą uczniów a nauczycielem, czy między uczniami nawzajem.

Rozejrzyjmy się wokół, a na pewno takie osoby dostrzeżemy podczas przerwy, lekcji wychowawczej, w sytuacjach dnia codziennego. Możemy wyłonić negocjatora w trakcie lekcji wychowawczej, stosując scenki dramowe lub na podstawie obserwacji zachowań, chociażby podczas lekcji WF (często to liderzy w sporcie).

Porozmawiajmy z dziećmi o roli i kompetencjach dobrego, a więc skutecznego negocjatora. Dlaczego taka osoba jest cenna w środowisku szkolnym.

Jakie zatem cechy powinien posiadać skuteczny negocjator?

Najlepiej, żeby był osobą zrównoważoną, potrafiącą panować nad emocjami (nie okazywać ich na zewnątrz), a swój spokój i rozwagę przenosić na innych uczestników negocjacji. Kolejnymi cennymi atutami są: cierpliwość, asertywność (umiejętność mówienia „nie”, trzymanie się własnego stanowiska w sprawie), silna osobowość (budząca respekt poprzez swój autorytet), bardzo dobra komunikatywność (od niej w dużej mierze uzależnione jest powodzenie w toku negocjacji). Istotną i pożądaną cechą jest kreatywność – twórcze podejście do rozwiązania konkretnego zadania.

Negocjatorem nie może być człowiek apodyktyczny w pełnym tego słowa znaczeniu, bo na pewno z nikim nie dojdzie do porozumienia, ale również typ uległy nie wynegocjuje wiele na swoją korzyść. Także flegmatyk jest nie do przyjęcia – po godzinie będzie tkwił w tym samym punkcie, a wszyscy wokół będą znużeni. Najbardziej pożądany jest człowiek energiczny, pewny siebie, wiedzący czego oczekuje w wyniku podejmowanych rozmów.

    Write a comment